Serwis rowerowy w Londynie

Dziś odebrałem rower z serwisu prowadzonego przez Polaków koło stacji EMBANKMENT. Radość nie do opisania! Nowa kaseta aż się błyszczy, łańcuch też nowy, linki wymienione, nowa pompka montowana na ramie, teraz nawet bidon jest w wyposażeniu 🙂 Wszystko było pięknie ładnie choć nie zabrakło niespodzianek. Oddałem rowerem do wymiany napędu, myślałem że zamontują wszystko tak jak wcześniej, ale nie. Pracownicy sklepu postanowili że skoro jesteśmy w Anglii to zamontują hamulec tylni na lewej stronie kierownicy. Czyli odwrotnie niż montuje się w pozostałej części Europy. Zmianę wyczułem już w drodze powrotnej, gdy jechałem rowerem przez Oxford Street (największa shoppingowa ulica w Londynie), gdzie musiałem sporo hamować i uważać na tłumy Brytyjczyków i turystów którzy wybrali się na zakupy. Przez pozostałą część drogi do domu byłem skupiony na tym którą ręką mam hamować. Po powrocie do domu sam wymieniłem układ hamulcowy na bardziej Europejski 🙂

Mój Wheeler jeszcze na 'górskich oponach' :-)

Mój Wheeler w Richmond Park jeszcze na 'górskich oponach' z małym wodoszczelnym panierem 🙂

Rower ma zamontowane nowe opony firmy Panasonic, które doradził mi sprzedawca w sklepie (chciałem opony Marathon Plus polecane przez innych podróżników ale nie mieli mojego rozmiaru felgi). Początkowo nie chciałem się zgodzić, ale sprzedawca mnie namówił. Po powrocie do domu sprawdziłem opony na stronie producenta. Byłem nie zadowolony, gdyż zobaczyłem że są one najbardziej polecane do jazdy po… mieście. Mimo wszystko sprzedawca wiedział na jaką trasę się porywam, i mimo wszystko rekomendował je, więc coś musi być na rzeczy. Co prawda producent reklamuje, że w tych oponach zastosował najnowszy system zapobiegający przebiciom dętki. Jest on ponoć 3x wytrzymalszy niż opony z wtopionym kewlarem. Poza tym dzięki niemal stożkowej oponie, powierzchnie przylegania do asfaltu  zmniejszono tak bardzo, że rower górski porusza się teraz wyjątkowo szybko. Dziś zrobiłem przykładowo 7 okrążeń w Richmond Parku (plus dojazd na rowerze w obie strony który jest częścią treningu) więc razem 80km. Co ważne te 7 okrążeń pochłonęło mi o wiele mniej energii i czasu niż 5 okrążeń na typowych oponach z bieżnikiem w góry! Różnica jest niesamowita, teraz nie słychać szumu opon podczas jazdy! Oby opony poradziły sobie na trasie która nie zawsze jest asfaltowa, czasem kamienista i czasem lepiej utwardzana. Na wypadek zabrałem jedną dętkę zapasową która w razie awarii powinna pomóc. Więcej o oponach jakie wybrałem znajdziecie w zakładce „O Wyprawie” pod tematem Sprzęt.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przygotowania do wyprawy i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Serwis rowerowy w Londynie

  1. Krzysztof pisze:

    Witam, gdzie konkretnie jest ten serwis, mógłbyś podać adres?? chciałbym tam zawitać, bo potrzebuje naprawić swojego treka. będę bardzo wdzięczny, pozdrawiam

  2. Krzysztof pisze:

    Witam. Chciałbym sie dowiedzieć jaki byłby koszt wymiany korby w treku 3900 na korbe shimano XL. Jeśli miałbym części, chodzi mi tylko o wymiane.pozdrawiam

  3. rower pisze:

    Przygotuj lepiej rower na sezon letni z serwisem na http://spokesnwheels.webs.com pomału sie rozwijam.
    Zapraszam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s