Whitby

Droga do Whitby miala wysokie tempo jakies 25 Na godzine poza tym James fizyk którego poznałem jadąc na rowerze zna dobrze okolice I celowo wybieral trasy poza glowna droga aby dowiesc mi ze przy Whitby jest bardzo gorzyscie. Tak wiec byl to maly wyscig, plusem jest to ze pomimo ze wyjechalem po 9 to o 16.30 bylem w YHA. Po drodze zmoklismy lalo I to mocno, Na szczescie w YHA byly wlaczone grzejniki. YHA znanduje sie przy samym zamku jest z nim polaczone. Jedne pomiewszczenia zostaly wybudowane 800 lat temu a pozostale 200 lat temu. Pomimo wszystko ten Osrodek Ma wszedzie drzwi Na karty magnetyczne to jeden z lepszych osrodkow.
Whitby to miasto Kapitana Jamesa Cooka, wielkiego czlowieka, kapitana okręgów i odkrywcy ladu Australijskiego.
Aby było zabawniej w mieście podziekowalismy sobie za wspólna jazdę cały dzień i rozjechalismy się każdy w stronę swojego noclegu. Kiedy robiłem zdjęcia w mieście spotkaliśmy się ponownie 🙂 Tym razem postanowiliśmy usiąść w PUBie z widokiem na morze.
W dzielonym pokoju w YHA mieszkałem z brytyjcykiem po 40 który jechał przez Uk swoją trasa na motorze w 2 tygodnie. Mieszkalismy równiesz z Benjaminem ze Szwajcarii który był młodszy odemnie i sam zwiedzal pierwszy raz UK jezdzac transportem publicznym od miasta do miasta zatrzymujac się na kilka nocy.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przygotowania do wyprawy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s