Tain – miejscowosc w Szkocji :-)

Dzis jechalem przez Invernes najwieksze I zarazem ostatnie duze miasto na polnocy Szkocji, pozostale miejscowosci to miasteczka jak Cromatry gdzie plynolem dzis promem oraz Tain gdzie dzis mam nocleg. W Tain jest tyle komarow co w Polsce nigdzie w UK nie spotkalem sir wczesniej z komarami, tu jest ich baardzo wiele, miejcowosc ladna zabytkowa.
Poza tym dzis na drodze spotkalem Wiktora z przyjacielem obaj po 50 jednak swietnie sie trzymaja wczesniej biegali maratony. Niestety Wiktor zlapal gume I pozniej Sam jechalem do Invernes. Zupelnie zapomnialem ze plyne dzis promem I musze zdazyc na czas aby dotrzec na moj nocleg!
Wiec znowu zaczela sie lokejna walka z czasem w tej wyprawie. W Inwernes widzialem dwie Polki ktore mieszkaja tam oraz znalazlem Polski sklep. Wszedlem do srodka aby porozmawiac. Dowiedzialem sie ze jest jeszcze jeden Polski sklep w Invernes I kilka innych nie Polskich sklepow ale z Polskimi produktami. Za miastem byl zajazd do Informacji Turystycznej. Jakie to bylo szczescie gdy znalazlem tam ulotke z promem godzinami kursowania I cennikiem. Na wszelki wypadek byl tam podany numer telefon do Toma ktory plywa tym promem. A wiec zadzwonilem czy prom dziala itp. Powiedzial tak plywa do 19 wiec ucieszylem sie bo okazalo sie ze mam wiele czasu – dopiero w Tain dowiedzialem sie ze prom w ostatni weekend byl zepsuty i nie plywal, turysci mieli problem sie wydostac. Dzis prom dziala i mam wiele czasu wwc poszedlem zrobic zakupy a rower zostawilem przypiety przed wejsciem do Informacji Turystycznej gdzie pracownicy mieli go na oku.
Gdy wrocilem zobaczylem Wiktora z przyjacielem ktorych spotkalem wczesnej. Poznali moj rower I czekali na mnie. Aha obaj sa Szkotami. Tak wiec pozostala droge jechalem z nimi. Mieli tradycyjne papierowe mapy a swietnie sie skladalo Bo moj Internet w Szkocji prawie nie dziala wiec generalnie nie mam mapy samochodowej 🙂
Wiktor stwierdzil ze jest zmeczony I nocleg zrobi wczesniej przed Cromatry. Wiec jechalismy we dwoch. Mielismy tez jedna wieksza gorke do pokonania.
W Cromatry prom mialem dopiero za polgodziny wiec razem zjedlismy pizze oraz moj przyjaciel tej nocy bedzie spal do lodzia na plazy w spiworze gdyz namiotu nie ma, dzieki temu nie zmoknie a chce obcowac z lodzie I nie chce hotelu gdyz jutro koncza trase I ma ochote spac na dziko. Poza tym jutro bedzie na jednym z najladniejszych pol golfowyl wybijaj pileczke daleko I wysoki. Jego kolega Wiktor spi w hotelu miejscowosc wczesciej jakies 9 mil od Cromatry.
Dzis bylo bardzo wiele pieknych widokow. Ponad polowe dnia jazda przebiega droga rowerow numer 7 ta sama co dzien wczesniej. Natomiast A9 droga bardzo ruchliwa za Invernes zmienia sie w puste 4 pasy wiec kazdy moze jechac smialo nawet sciezki rowerow lacza sie tu z A9 bez dodatkowych pasow czy chodnikow dla rowerow 🙂 Promam jakim plynolem Zabiera max dwa duze busy kilka osob I rowery.
W zatoce widzialem skladowiska ropy I platfory dla tankowcow na srodku wody w zatoce, a obok fabryka, ropa I gaz to ogromne pieniadze jakie sa wydobywane z ziemi na terenach Szkocji. Pokonalem dzis 130km

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przygotowania do wyprawy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s